Strona główna » Aktualności » Wisła Kraków - Widzew Łódź 1:0 (foto)
niedziela, 04.12.2011, 17:00; 616 odsłon
© A.Sasho
Trzy punkty zostały w Krakowie. Widzewiacy nie potrafili przedostać się pod bramkę Pareiki, pokazując tym samym bezradność w grze ofensywnej.
Po raz kolejny w wyjściowej jedenastce brakuje Dzalamidze. Jego losy są już przesądzone. Z naszych informacji wynika, że w jego miejsce zostanie ściągnięty Mariusz Rybicki - młody napastnik grający ostatnio w SMSie Łódź. Ciekawi brak w meczowej 18-stce Ukaha, który podobno doznał zapalenia ścięgna achillesa. Taka jest oficjalna wersja, może jednak chodzi o zainteresowanie zawodnikiem klubów z ligi francuskiej?
Pierwszy kwadrans przebiegał pod kątem badania potencjału obu drużyn. Pierwsi zaatakowali krakowianie, ale to widzewiacy mieli szansę na zdobycie pierwszej bramki w meczu. W 6. minucie rzut rożny wykonywał Budka. Najwyżej w polu karnym wyskoczył Abbes, posyłając piłkę minimalnie nad poprzeczką.
W 22. minucie faulowany w pobliżu pola karnego był Bruno Pinehro. Stały fragment gry wykonywał Budka, po którego dośrodkowaniu uderzał Grzelczak - niestety zbyt słabo.

Chwilę później kontrę przeprowadziła Biała Gwiazda. W pole karne przedarł się z lewej strony Iliev. Na szybkości wbiegł w pole karne symulując faul i próbując wymusić rzut karny. Sędzia nie dał się nabrać, ale żółtej kartki też nie pokazał.
W 33. minucie padła pierwsza bramka meczu. Dośrodkowywał z prawej strony boiska Małecki. Piłkę podbił Diaz, ta trafiła do Genkova, który wygrał rywalizację z ospałą obroną Widzewa i zaskoczył wmurowanego w ziemię Macieja Mielcarza. Prz kryciu Bułgara nie popisał się Oziębała, ale i bramkarz łodzian nie ruszył do dośrodkowania, z któym powinien sobie poradzić.

Od tego momentu ataki krakowian osłabły. Zaatakował Widzew. W 41. minucie zza pola karnego uderzał Budka, który ostatnimi czasy jest niewątliwie najlepszym zawodnikiem Widzewa. Jego uderzenie minęło minimalnie bramkę Pereiki. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.
Do momentu straty bramki RTS potrafił grać swoje i mimo drobnych błędów prezentował się bardzo solidnie. Szkoda zbyt łatwo straconej bramki, ponieważ Wisła w pierwszych 45 minutach nie wyglądała na drużynę dużo lepszą.

Druga połowa mogła rozpocząć się od mocnego uderzenia Wisły. Sam na piątym metrze przed Mielcarzem znalazł się Boguski. Strzał napastnika Białej Gwiazdy był jednak na tyle słaby, że bramkarz Widzewa nie miał problemów ze złapaniem jej w rękawice.
W 59. minucie po raz kolejny szarżował Ivica Iliev. Zakręcił na lewej stronie bezradnym Dudu i dośrodkował w pole karne, gdzie do piłki wyskoczył Patryk Małecki. Pomocnik Białej Gwiazdy uderzył w światło bramki, na całe szczęście trafiając w zaskoczonego Mielcarza.

W 76. minucie kolejną groźną akcję przeprowadziła Wisła. Cezary Wilk przerzucił piłkę nad obrońcami Widzewa, doszedł do niej Dudu Biton, uderzając z pierwszej piłki metr obok bramki golkipera Widzewa.

Na trzy minuty przed końcem spotkania groźny strzał Ilieva przeleciał centymetry obok bramki strzeżonej przez Macieja Mielcarza. Jak widać, obrońcy Widzewa nie mieli przepisu na powstrzymanie Bułgara w dniu dzisiejszym.

Widzewiacy atakowali do samego końca, stwarzając najlepszą okazję w 93. minucie spotkania. dośrodkowanie Dudu starał się przeciąć Bieniuk, niestety zabrakło centymetrów i tym samym uratowania chociażby jednego punktu. W tej syuacji na Pareikę wpadł jeszcze ślizgający się na mokrej nawierzchni Abbes. Krótka przepychanka skończyła się na żółtych kartkach dla obrońcy Widzewa i bramkarza Wisły. Kilka sekund po tej spornej sytuacji arbiter zakończył spotkanie.

Widzew nie miał dzisiaj argumentów by pokonać poukładaną zwłaszcza w defensywie Wisłę. Łodzianie nie mają się czego wstydzić, jednak przegrali zasłużenie z lepszą piłkarsko drużyną. Miłym zaskoczeniem jest dobra postawa młodego Stępińskiego, który pokazał, że jest melodią przyszłości Widzewa.
Wisła Kraków - Widzew Łódź 1:0 (1:0)
31' Genkov
Wisła: Pareiko - Lamey, Chavez (31' Jovanović), Diaz, Paljić, Wilk, Jirsak, Boguski (73' Boguski), Małecki, Genkov (79' Garguła), Iliev
Widzew: Mielcarz - Bartkowski, Bieniuk, Abbes, Dudu, Budka, Panka, Pinheiro, Oziębała (88' Serwaciński), Ben Radhia (19' Okachi), Grzelczak (50'Stępiński)
Żółte kartki: Diaz, Genkov, Małecki - Panka, Bartkowski
Sędzia: Dawid Piasecki (Słupsk)
